Szopka noworoczna, czyli jak w styczniu 2017 powiało Marcem 1968

Nie od dziś wiadomo, że Marcin Wolski jest propagandzistą ze starej PRL-owskiej szkoły nie cofającym się przed żadnym epitetem i oszczerstwem. Jednak swoim najnowszym dziełem Wolski wzbił się na takie wyżyny propagandowego zakłamania, ordynarności i chamstwa, że Jerzy Urban wydaje się przy nim pełnym taktu i kultury wychowankiem szkółki niedzielnej. Ryszard Gontarz i inni propagandziści Marca 68 mogliby Wolskiemu pogratulować.

W tegorocznej „Szopce Noworocznej” PO została ukazana jako banda zdegenerowanych, skorumpowanych bonvivantów i dbająca tylko o własny interes sitwa na pasku SB. Nowoczesna została założona przez „służby”, Palikot i Miller dogorywają obok portretów Bieruta, Stalina i Lenina. Dalej przygłupi, popełniający gafę za gafą Komorowski, z grubą żoną, złodziej i alkoholik , którego lojalka jest w archiwum. Sikorski – człowiek który pojechał do Afganistanu walczyć z Armią Radziecką – w mundurze sowieckiego generała i mąż Żydówki. Dalej tchórzliwy zając Tusk, kretynka Kopacz i szczekający Niesiołowski z pianą na ustach jako maoista oraz żołnierz Kim Ir Sena. Jest i Adam Michnik, występujący w roli upiora Che Guevary. W karykaturalnej galerii „wrogów ludu” oczywiście nie mogło zabraknąć byłego prezesa Trybunału Konstytucyjnego Andrzeja Rzeplińskiego, jegomościa z oślimi uszami pokazującego „wała” za pomocą penisa wielkiego jak knajactwo twórców szopki. Sami wyborcy PO to tępi kibole, lemingi z milicyjną pałką, prymitywy powtarzający bezmyślnie antyrządowe slogany. Prawdziwi Polacy swoje wiedzą – uszczęśliwieni 500+ całym sercem kibicują rządowi Szydło, ufają Prezesowi, pogardzają PO, Tuskiem i KOD-em.

PiS to czyste wcielenie idei Polski i polskości. To „Straż nocna” Rembrandta , to Piotr Skarga z obrazu Matejki – spełniający obietnice, troszczący się o obywateli, karzący i sprawiedliwi. Kaczyński został ukazany jako replika marszałka Piłsudskiego, Macierewicz jako „Hamlet polski” Malczewskiego – rycerz, pod wodzą którego pokonamy Araba i zbudujemy imperium aż po Krym. Wszystko przy akompaniamencie melodii piosenek Kaczmarskiego, Osieckiej, Dylana, wykorzystywanych z finezją Goebbelsa włączającego do swojego repertuaru „Skrzypka na dachu”… I jeszcze Merkel ściągająca plagę żądnych krwi, chcących zislamizować Europę roszczeniowych uchodźców, którzy śpiewają niczym współcześni naziści na melodie „Tommorow belongs to me”.

Tym materiałem Wolski zasłużył na gratulacje Ryszarda Gontarza i innych szermierzy propagandy Marca 68, których tradycje Wolski z zapałem kontynuuje. Po obejrzeniu czegoś takiego człowiek czuje się jak skąpany w szambie, zraniony do żywego, przerażony cynizmem i brutalnością propagandy TVPiS. I wściekły, choć to zbyt łagodne słowo.

Jeżeli ktoś bardzo chce -> http://vod.tvp.pl/28434108/szopka-w-muzeum

napisał: Filip Przytulski
zdjęcie własne (media) – zrzut z ekranu, TVP1

Share Post
Written by
No comments

LEAVE A COMMENT