Kaczor, niestety, twój rząd obalą kobiety

Ponad tysiąc osób obojga płci wzięło udział w demonstracji, która odbyła się w Koszalinie pod hasłem „Międzynarodowy Strajk Kobiet”.

Manifestanci przemaszerowali z placu Zwycięstwa na Rynek Staromiejski.
Kiedy czoło marszu docierało już na rynek, ostatni demonstranci mijali właśnie EMPiK.
Potem protestujący zajęli większą część placu przed ratuszem.

Kaczyński między nogami

W czasie przemarszu Anna Cwojdzińska z KOD-u Koszalin rozdawała ulotki, dzięki którym można było zapoznać się z postulatami utrzymania standardów opieki okołoporodowej, dostępu do nowoczesnej, bezpłatnej antykoncepcji, rzetelnej edukacji seksualnej, nauczania religii w parafiach, a nie w szkołach, skutecznego ścigania gwałcicieli, walki z mową nienawiści, skutecznego ściągania alimentów czy równości płac bez względu na płeć.

Głównym organizatorem manifestacji był Kongres Kobiet, wspomagany m.in. przez KOD Koszalin. Nad całością czuwała Dorota Chałat z kongresu. Nasza szefowa Anna Pawliczek, mama półtorarocznej córeczki, szła z wózkiem i z planszą przedstawiającą posła Kaczyńskiego zaglądającego pomiędzy nogi rodzącej kobiety. Podczas swojego przemówienia na Rynku Staromiejskim nawiązała do osobistych doświadczeń.
Jestem koordynatorką Komitetu Obrony Demokracji, ale przyszłam tu jako kobieta. Niedawno rodziłam dziecko, teraz jestem w piątym miesiącu ciąży – wyjawiła. – Protestuję przeciwko temu, że szpital w Koszalinie nie zapewnia rodzącym znieczulenia zewnątrzoponowego.

Czerwone kartki dla nierządu

Poszczególne mówczynie przedstawiły też sytuację kobiet w poszczególnych krajach świata. Koordynatorka Anna Pawliczek poinformowała, że w Irlandii aborcja jest zabroniona także w sytuacji gwałtu, kazirodztwa i śmiertelnego uszkodzenia płodu. Z kolei Katarzyna Paprocka, wiceprzewodnicząca Zarządu Regionu Zachodniopomorskie, mówiła o Argentynie, gdzie średnio co 26 godzin kobieta pada ofiarą zabójstwa, a więzienia pełne są kobiet z etnicznych mniejszości indiańskich.
Przeważały jednak hasła nawiązujące do sytuacji w Polsce. Wielu protestujących trzymało plansze z napisem „PiS off”, a niektóre mówczynie apelowały o nauczanie prawdziwej historii w szkołach. Elżbieta Skrzyniarz z KOD-u Koszalin rozdała też 500 czerwonych kartek, które demonstranci pokazywali rządowi. Skandowano też „Beata, niestety, twój rząd obalą kobiety”.
W czasie manifestacji koderka Halina Kołtan zbierała podpisy przeciwko deformie oświaty.
 


Protestujący zajęli większą część Rynku Staromiejskiego, fot. Ryszard Jesionczak
Przeważały hasła nawiązujące do obecnej sytuacji w Polsce, fot. Małgorzata Maria Szmat
Nasza koordynatorka Anna Pawliczek, fot. Małgorzata Maria Szmat

Share Post
No comments

LEAVE A COMMENT