O wyborach między mięsem a warzywami – 7 października 2018 r.

W ostatnią niedzielę na koszalińskiej giełdzie stanął Punkt Informacyjny KOD-u, w ramach którego zachęcaliśmy mieszkańców miasta i okolic do udziału w wyborach samorządowych.

Akcję trzeba uznać za udaną, jednak początki były trudne. Już w niedzielny poranek skonstatowaliśmy, że temperatura spadła w porównaniu z wczorajszym dniem o jakieś 10 stopni. Zachmurzyło się też niebo, a kiedy rozkładaliśmy nasz kodowy namiot, lunął deszcz. Ledwie zdążyliśmy się schować.

Walka o miejsce

Potem, kiedy deszcz już znacznie zelżał, musieliśmy jeszcze poprosić ekipę z samochodu z mięsem, żeby odrobinę przesunęli swój pojazd, gdyż inaczej nie wcisnęlibyśmy namiotu pomiędzy stoiska z mięsem i warzywami.
Kiedy ekipa od mięsa zrobiła nam już miejsce i wstawiliśmy w powstałą lukę rozłożony namiot, nadjechał rowerem Jacek Wezgraj, kandydat Lepszego Koszalina na radnego.
– Chyba zajęliście nam miejsce – wyraził przypuszczenie.
– Niemożliwe, mogę pokazać papiery – zafrasował się Maciej Mielczarek, koordynator naszej akcji.
Na szczęście Jacek wkrótce zorientował się, że jego stoisko znajduje się jakieś 25 m dalej i odjechał.

Koszalin zagłosuje?

Maciej Mielczarek zachęca do udziału w wyborach. Fot. KOD Koszalin

Obecni na giełdzie na naszą obecność reagowali różnie. Jedni mijali obojętnie, inni zatrzymywali się, brali materiały i zaznaczali na wystawionej przez nas tablicy, czy zamierzają iść na wybory czy też nie. Niektórzy chwilę się wahali, tłumacząc że nie mieszkają w Koszalinie. Tym tłumaczyliśmy, że głosować powinno się nie tylko w naszym mieście.

Swój udział w wyborach zadeklarowało ok. 90 proc. biorących udział w sondzie, w tym dwaj kandydaci na prezydenta: urzędujący prezydent Piotr Jedliński oraz Mariusz Krajczyński z LK.
W rzeczywistości frekwencja będzie zapewne niższa. Oby jednak była wyższa niż w dotychczasowych wyborach!

Wyprowadzamy ludzi

Koło naszego namiotu przystanęło też kilku sympatyków PiS-u. Jeden z nich przyjechał na rowerze i z nim dało się kulturalnie podyskutować. Z innym jednak dyskusja była dość trudna.
– Donosicie państwom zachodnim, wyprowadzacie ludzi na ulice, jesteście zdrajcami – powtarzał dość monotonnie mężczyzna.
Beata Korbak, p.o. koordynatorki KOD-u Koszalin, wykazała się jednak cierpliwością i poświęciła sporo czasu na rozmowę z pisowcem.

Powtórka akcji w przyszłą niedzielę, 14 października, w godz. 10.00-13.00. Oby pogoda była lepsza!


Zdjęcie u góry: Twój głos ma moc. Fot. KOD Koszalin

Share Post
No comments

LEAVE A COMMENT