Tylko niezawiśli sędziowie mogą bronić naszych praw – protesty 3 i 4 lipca w Koszalinie

W Warszawie czy Poznaniu manifestowały wielkie tłumy. Przed koszalińskim Sądem Okręgowym 3 lipca pojawiło się ponad 200 manifestantów.

Powiewały flagi Polski i Europy, Komitetu Obrony Demokracji i stowarzyszenia Era Kobiet.

Dziel i rządź

Zgromadzonych powitał Tomasz Rogowski z KOD-u Koszalin, który rozdał wszystkim chętnym po egzemplarzu Konstytucji RP.

Wiceprzewodnicząca zachodniopomorskiego KOD-u Katarzyna Paprocka odczytała uchwałę Zjazdu Delegatów popierającą sędziów Sądu Najwyższego. Następnie oddała głos Katarzynie Czarkowskiej z Ery Kobiet.
– Dlaczego projekt zaostrzający ustawę antyaborcyjną pojawił się właśnie teraz? – zapytała Czarkowska. – Ponieważ władza chce zwrócić środowiska opozycyjne przeciwko sobie. Tak, by żaden z protestów nie był skuteczny. Jednak dla nas, kobiet, niezawisłość sądów także jest ważna. Tylko niezawiśli sędziowie będą mogli bronić naszych praw.

– Sąd Najwyższy rozstrzyga sprawy, które mogą dotyczyć bezpośrednio ciebie lub twoich bliskich – pokiwała głową Patrycja Socha, także z Ery Kobiet. – Wypowiadał się np. w sprawie odszkodowania dla rodziców za błędy lekarskie przy porodzie. Uznał też, że za kradzież pieniędzy z konta przez hackera odpowiada bank, a nie właściciel konta. Prędzej czy później SN będzie musiał się też zmierzyć z wykorzystywaną politycznie sprawą aborcji.
Następnie mówczyni wyraziła opinię, że zwolenników całkowitego zakazu aborcji nie powinno nazywać się ruchami pro-life.
– Wystarczy przypomnieć, jak się zachowali podczas protestu niepełnosprawnych w Sejmie – wytknęła.

Agnieszka Szantyr (z tego samego stowarzyszenia) pokazała zebranym egzemplarz Konstytucji.
– Naszego bezpieczeństwa, praw i wolności strzeże ta mała książeczka – przypomniała. – To nic, że jej treść zna niewielu obywateli, po to mieliśmy niezawisłe sądy i Trybunał Konstytucyjny. Jednak ten rząd łamie Konstytucję. Zmiany kadrowe w sądownictwie nie wpłyną na jakość sądzenia. To wymiana sędziów na swoich, dzięki czemu aparat partyjny stanie się bezkarny i wszechwładny.

Dyktatura 18 procent

Jako jeden z ostatnich przemawiał Tomasz Rogowski, który przypomniał, że Jarosław Kaczyński niszczy demokratyczny ustrój państwa, choć rządzi z woli zaledwie 18 proc. wyborców.
– Skutki zamachu na Sąd Najwyższy mogą dotknąć każdego Polaka – zwrócił uwagę. – Jak obywatel ma dochodzić sprawiedliwości, jeśli sędzia i prokurator będą całkowicie uzależnieni od łaski Ziobry? Nie zapominajmy też, że SN potwierdza ważność wyborów. Nominowani przez reżim usłużni sędziowie mogą więc zapewnić PiS-owi władzę na lata, niezależnie od wyniku głosowania.

Po przemówieniach Katarzyna Paprocka zaprosiła na scenę założycielkę KOD-u Koszalin. Anna Pawliczek zaczęła skandować „Konstytucja”, a dziesiątki osób skandowały razem z nią. Na koniec odśpiewaliśmy „Odę do radości” i „Mury” Jacka Kaczmarskiego, a Tomasz Rogowski podarł i wyrzucił do kosza niekonstytucyjne ustawy o sądach powszechnych, SN i KRS.

Kolejnego dnia, 4 lipca, decyzja o zorganizowaniu manifestacji zapadła późno, przed sąd dotarło więc zaledwie 70 osób. Tomasz Rogowski przeczytał fragmenty przemówień europosłów, którzy w czasie posiedzenia Parlamentu Europejskiego „zgrillowali” Mateusza Morawieckiego.
Przypomnijmy, że Manfred Weber z Europejskiej Partii Ludowej zacytował Lecha Wałęsę, który w latach 80. mówił, że nie ma wolności bez Solidarności.
– Dziś nie ma wolności bez praworządności – dodał Weber.
– Pański rząd oddala Polskę od demokracji i praw człowieka – zarzucała Morawieckiemu Ska Keller z Zielonych.
– Przyszłość UE to o wiele więcej niż rynek, niż wspólna waluta, swobodny przepływ ludzi i towarów. To wspólnota wartości – podkreślił liberał Guy Verhofstadt. – Poddanie sędziów kontroli politycznej nie jest częścią tych wartości. Niech pan sprowadzi Polskę z powrotem Polskę do wspólnoty krajów demokratycznych. Podział Europy powita z przyjemnością tylko Władimir Putin.

Kolejna manifestacja już dziś o godz. 19.00. Tradycyjnie przed sądem przy ul. Waryńskiego.

Protesty 3 i 4 lipca w Koszalinie

 

Zdjęcie u góry: na pierwszym planie założycielka KOD-u Koszalin Anna Pawliczek Fot. Małgorzata Maria Szmat

Share Post
No comments

LEAVE A COMMENT