Puszcza Białowieska królową Polski

Dziennikarz Adam Wajrak jest pewien, że po upadku reżimu kolejne władze uczynią parkiem narodowym całą Puszczę Białowieską. Tego samego domagali się demonstranci w Koszalinie.

Blisko sto osób zebrało się na pikiecie przed koszalińskim biurem PiS-u, by zaprotestować przeciwko niszczeniu Puszczy Białowieskiej przez ministra środowiska Jana Szyszkę. Organizatorami protestu była Partia Razem, KOD, Era Kobiet i inne ugrupowania.

Demonstranci trzymali transparenty z napisami „Szyszko spadaj”, „Puszcza Białowieska Królową Polski” czy „Szanuj zieleń, boś nie jeleń”. Powiewały flagi KOD-u i Partii Razem.

Jak mam mówić uczniom, żeby szanowali zieleń, skoro władze naszego kraju tego nie robią – ubolewała Agnieszka Szantyr, nauczycielka, członkini Ery Kobiet.
Nauczycielką jest też Beata Korbak, która przemawiała w imieniu KOD-u:
Cieszę się, że tak wielu ludziom chciało się wstać z kanapy, żeby zaprotestować w imieniu Puszczy – rozpoczęła. – Przykre natomiast, że wciąż są powody do protestu. Kiedy jeździmy na Zachód, widzimy tam najczęściej niewielkie laski, bo dzikie puszcze zostały już wycięte. Doceńmy, że jeszcze mamy takie lasy w Polsce. Kilka dni temu urodził się mój wnuczek. Chciałabym bardzo, żeby jeszcze zdążył odwiedzić Puszczę Białowieską.
Byłam w Puszczy i uczestniczyłam w proteście, który został spacyfikowany – mówiła jedna z aktywistek. – Zachęcam wszystkich koszalinian, żeby tam pojechali. Wiedziałam, że las jest wycinany, ale i tak na miejscu ogarnęło mnie przerażenie. Widok harvesterów niszczących drzewo po drzewie jest nie do zapomnienia…
Reżimowa propaganda wciąż utrzymuje jednak, że wycinka drzew ma powstrzymać inwazję kornika.
Kornik drukarz atakuje drzewa iglaste – tłumaczył Krzysztof Beznar z Greenpeace’u, biolog. – Tymczasem w Puszczy wycinane są drzewa liściaste, a także te iglaste, które kornik już opuścił. Poza tym świerki w Puszczy Białowieskiej to zaledwie 6-8 proc. drzew. Gatunek ten został tam wprowadzony sztucznie. O co więc chodzi? Kiedy nie wiadomo o co chodzi… – zawiesił głos.
Cała Puszcza parkiem narodowym! – zaintonował Jacek Wezgraj z Partii Razem.
Pod koniec pikiety jej uczestnicy wysypali szyszki na schody prowadzące do siedziby PiS-u. Zostawili tam też transparent z napisem „Szyszko spadaj”.

 


Zdjęcie u góry – Ryszard Jesionczak, zdjęcie w tekście – Beata Korbak.

Share Post
No comments

LEAVE A COMMENT